król lear / king lear (1987)

reż. JLG
scen. JLG
wyst. Woody Allen, Leos Carax, Julie Delpy, JLG, Norman Mailer, Burgess Meredith, Molly Ringwald…

Kontrakt podpisany na serwetce, Norman Mailer jako Król Lear, Woody Allen jako Błazen, Molly Ringwald jako Kordelia, legenda nouvelle vague za kamerą… To mógł być niezły film. Ale w międzyczasie Godarda prawdopodobnie spotkało to samo co Charliego Kaufmana podczas pisania „Złodzieja Orchidei”. Taki artysta jak Godard nie może przecież zrobić normalnej, jak pan Bóg przykazał adaptacji – ale jak nie „normalną” to jaką?

Król Lear ad 1987 przypomina eksperyment przeniesienia metodologii dekonstrukcji na grunt filmowy. W praktyce nie wygląda to jednak tak fajnie jak na papierze – film jest posiekany (jeszcze bardziej niż normalnie u JLG), przegadany (jw.), momentami popada w nieuzasadnione dłużyzny (jw.) i generalnie nie ma sensu. Krótko mówiąc przy wszystkich wadach dyskursu dekonstrukcyjnego, nie posiada żadnej z jego zalet (erudycyjność, trzymanie się tematu, wykazanie niespójności tekstu źródłowego, itd). Nagrodą za mękę obcowania z Dziełem są pojedyncze sceny (Szekspir jr. prześladowany w lesie przez kolorową grupkę tancerek) i jedna ciekawa uwaga na temat problemu „szczerości” Kordelii.

Z tego co zrozumiałem to JLG widzi w nim swój ulubiony motyw pęknięcia między znakiem i rzeczywistością. Kordelia odmawiając mówienia o swojej miłości prostestuje (według G.) przeciwko władzy i kłamstwu Znaku, a ponieważ w tradycji poststrukturalistycznej Znak = patriarchat = racjonalność = kapitalizm i s-ka, to można sobie od razu dopowiedzieć, że tym samym staje się nowoczesną lewicową buntowniczką, czyli koleżanką z branży Godarda… A gdyby się uprzeć, to może nawet rzeczniczką post-nowofalowej, nielinearnej, pokawałkowanej, antysensownej (nie mylić z „bezsensowną”) estetyki późnego JLG.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s