sib #hitchcock: początek

1. 39 kroków (1935).  Film, w którym debiutują wszystkie klisze, które przez następne 80 lat będą się przwijały przez kino przygodowo-ucieczkowo-awanturnicze (pocałunek, żeby ukryć się przed pościgiem; pocisk trafiający w kieszonkową biblię; ścigany wzięty przez przypadek za gwiazdę wiecu politycznego; itd, etc.), tyle, że tutaj są jeszcze (a może „już”?) świeże i momentami autentycznie zaskakujące. Ale najlepszą kliszą w „39 krokach” jest ‚(pozornie) niedopasowana para’ – w wykonaniu Donata i Caroll nieomal osobne dzieło sztuki.

2. Tajny Agent (1936). Komedia, która przez przypadek zahacza o poważny temat i nie daje rady z niego wybrnąć. Ale za to jest Madelaine Caroll.

3.  Starsza pani znika (1938). Film rewelacyjny (mimo przydługiej ekspozycji), romanyczny, dowcipny i wciągający, postaci ciekawe i fajnie zagrane (moi faworyci, poza centralną parą, to para Anglików spieszących się na mecz krykieta), zagadka absurdalna i absorbująca. Ale jedna rzecz nie daje mi spokoju… Jakim cudem Ci Źli przewidzieli, że z 5 brytyjczyków, którzy widzieli starszą panią, aż 4 z różnych przyczyn, nie będzie chciało się do tego przyznać?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s