malcolm x (1992)

reż. Spike Lee
scen. Spike Lee, Arnold Perl
wyst. Denzel Washington

Kto powiedział, że filmy powinny mieć max 2 godziny? Malcolm X ma 3 i pół i wciąż, moim zdaniem, jest za krótki. Nawet nie w tym sensie, że mogłoby być więcej o okresie gangsterskim, albo o przemianie w więzieniu, albo więcej wykładów, dyskusji, szczegółów kariery medialnej. Bardziej dlatego, bo chętnie obejrzałbym dalsze etapy intelektualnej odysei Malcolma, która w filmie (i w życiu) kończy się na przyjęciu (standardowego) islamu – krótko po tym X zostaje zamordowany. No to teraz wyobraźmy sobie, że przeżywa zamach. Dlaczego jego cykl rozczarowań ideologiami miałby się kończyć na religii m.in. drastycznie dyskryminującej kobiety (zawieszam pytanie, czy w latach 60 było to tak samo ewidentne jak teraz – zresztą jak nie ta, to jakaś inna dziura na pewno by się znalazła, w końcu Malcolm X miał dopiero 40stkę i do starczego konserwatyzmu jeszcze kawał drogi (chyba)). W alternatywnej wersji X odkrywa, że islam też nie jest doskonały. Dalej ma do wyboru dwie drogi: zerwanie z islamem i przyłączenie się np. do ruchu praw kobiet (który po jakimś czasie okazuje się z kolei za wąski), lub jakaś herezja w ramach islamu. I tak dalej. Permanentna rewolucja.

Wracając do filmu. Lee robi tu wszystko jak należy: żongluje scenami intymnymi i „epickimi”, przeskakuje od dokumentu do poezji i z powrotem, kiedy się da przełamuje sceny humorem, nie cenzuruje radykalizmu Xa (kury wracające do kurnika!), a dodatkowo zapodaje delikatną wersję mojego ulubionego motywu historii jako tła (w końcu to biografia Postaci, ale chyba obeszła by się bez Joe Louisa w radiu, koncertu Billie Holiday i np. humorystycznych wstawek z podsłuchami FBI). A jakby tego było mało, stawia jeszcze dobre pytanie – czy absurd rasizmu można było zwalczyć tylko absurdem Narodu Islamu*?

* swoją drogą wiele dogmatów Narodu brzmi dziwnie leninowsko, np. „białe diabły” to jakby odpowiednik obiektywnej winy burżuja, już nie mówiąc o metaforze murzyna domowego i polowego, która jest nie tyle leninowska co po prostu uniwersalna

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s